![]()
Ekonomia społeczna to w Polsce nic nowego. Funkcjonujące od XIX wieku banki ludowe czy towarzystwa pożyczkowe, przedwojenne Kasy Stefczyka – wszystkie zakorzenione były w szerokim ruchu obywatelskim umożliwiającym i uzupełniającym ekonomiczną działalność spółdzielni. (Frączek, 2006). Ruch spółdzielczy, bardzo często służący działaniom filantropijnym – dynamicznie rozwijający się w dwudziestoleciu międzywojennym w Polsce - został wyhamowany po II wojnie światowej. Oddolne, samoistne działania obywatelskie służące rozwiązywaniu problemów lokalnych społeczności zostały marginalizowane przez przymusowy charakter wybranych wspólnych działań obywatelskich.
Dopiero w latach 90 ubiegłego wieku w Polsce zauważamy (dość gwałtowny) wzrost liczby organizacji pozarządowych - choć na początku niewiele spośród nich podejmowało działalność zarówno integracyjną, jak i ekonomiczną. Jednak z upływem czasu sytuacja powoli się poprawia. Oprócz powstałych na początku lat 90 organizacji działających głównie w obszarze pomocy społecznej, rozwijać zaczęła się sfera działań ukierunkowanych na reintegracje zawodową osób niepełnosprawnych, bezrobotnych – w tym bezrobotnych powyżej 50 roku życia, reprezentujących mniejszość etniczną.
Najważniejszym jest jednak to, iż organizacje tego typu zaczynają być spostrzegane i realnie pełnić rolę naturalnych partnerów jednostek samorządowych – wspierając ich działania służące rozwiązywaniu problemów społecznych i uzupełniać działania podmiotów stricte gospodarczych.
Istnieje pewna trudność z jednoznaczną definicją ekonomii społecznej – choć jej sens jest ogólnie spostrzegany jednoznacznie – a jest nim nadrzędność celów społecznych realizowanych ekonomicznymi metodami.
Oczywiście podmioty ekonomii społecznej nie zawsze są w stanie spełniać te kryteria – ale w praktyce wystarczy, aby ich działania zorientowane były na społeczna użyteczność, a zysk (wypracowana nadwyżka) przeznaczany na realizację określonych celów społecznych (często w praktyce zadań statutowych).
Założenia ekonomii społecznej zaczęto w Polsce prezentować i wdrażać poprzez działania Inicjatywy Wspólnotowej EQUAL, a dziś jej główne kierunki regulowane są poprzez :
Polski model ekonomii społecznej charakteryzuje się szerokim podejściem do swych funkcji – od integracji dla i z rynkiem pracy, dostarczaniem usług publicznych, często o charakterze wzajemnym, działań na rzecz rozwoju wspólnot lokalnych do działalności handlowej i produkcyjnej, z których zyski przeznaczane są na cele społeczne. Ważne jest też, oparte na idei solidarności, że ci, którym się wiedzie, którym się udało, wspierają tych, którzy dopiero zaczynają swoją drogę do sukcesu.
O znaczeniu ekonomii społecznej i jej podstawowych założeń niech też świadczy jej udział w gospodarce. W krajach UE zatrudnienie w sektorze ekonomii społecznej sięga 5,9 % ogólnego zatrudnienia. Wysokim wskaźnikiem chwali się Holandia i Irlandia (odpowiednio 9,5% i 9,00%), (Francja (8,3%), Finlandia (7,5%), Austria i Belgia (po 6,9%), we Włoszech notuje się największą liczbę funkcjonujących spółdzielni socjalnych (patrz; Sobocka Szczapa, 2010)
W Polsce do instytucji ekonomii społecznej w pierwszym rzędzie zaliczyć należy spółdzielnie socjalne – podmioty powstające z inicjatywy osób wykluczonych bądź zagrożonych wykluczeniem społecznym. Kryteria spełnia tez firma społeczna – nowa forma prowadzenia działalności gospodarczej – oferująca miejsca pracy dla tych, którzy na wolnym rynku pracy mają mniejsze szanse – ale zarządzana i wspierana przez specjalistów spoza grona wykluczonych. Ważne miejsce wśród podmiotów ekonomii społecznej zajmują spółdzielnie – one, wraz ze stowarzyszeniami i fundacjami reprezentowane są w tym sektorze najliczniej.
Otoczenie ekonomii społecznej jako instytucje wspierające tworzą też:
Mimo przypisania ich do instytucji wspierających, w praktyce postrzegane są jako pełnoprawne podmioty integracji społecznych, to samo odnosi się do jakże ważnych dla mieszkańców wsi i małych miasteczek Ochotniczych Straży Pożarnych i Kół Gospodyń Wiejskich.
Polski sektor ekonomii społecznej to tylko (aż tylko?) około 100 000 przedsięwzięć gospodarczych, zapewniających miejsca pracy dla 600 tysięcy ludzi. Mimo wielu działań służących upowszechnianiu idei ekonomii społecznej w naszym regionie, wspieraniu już istniejących podmiotów, animowaniu nowych, organizowania wspólnych przedsięwzięć głównie pod postacią Partnerstw Lokalnych – sektor ten nie rozwija się w takim stopniu, w jakim mógłby skuteczniej i efektywniej odpowiadać na różne potrzeby społeczne. A przecież tak naprawdę, to w sektorze ekonomii społecznej:
Dodając do tego społecznie użyteczny wymiar ekonomii społecznej wyraźnie widać potrzebę rozwijania i wspierania już funkcjonujących przedsięwzięć, propagowania założeń i wykorzystywania idei i praktyki dla rozwiązywania problemów lokalnych społeczności.
